
Nie potrafię tak dobrze mówić, żeby mnie nie można było ...
Nie potrafię tak dobrze mówić, żeby mnie nie można było zrozumieć.
Duma i siła to bliźnięta syjamskie.
Jeśli jednak szczerość ma oznaczać wyrzeczenie
się własnego "ja", to jest to szczerość porażki.
Cud - by stał się cudem - wymaga świadków, którzy poniosą o nim przekaz.
W którymś momencie wszyscy podnosimy wzrok i uświadamiamy sobie, że zgubiliśmy się w labiryncie.
Powiesz komuś, że nie żyjesz, a patrzą na Ciebie jakby zobaczyli ducha.
Normalność to tylko kwestia umowna.
Dobre intencje są wspaniałe, ale nie zmieniają faktów.
Słuszna nadzieja wzlata na skrzydłach jaskółczych, czyniąc z królów – bogów, a z prostaczków – królów.
Lecz w pogoni za szczęściem wszyscy mamy równe szanse...
Widzę to wszystko w jego oczach, widzę obietnicę nas. I to sprawia, że mu wierzę.