Chłopcem do bicia dla losu jestem, tak, wszyscy jesteśmy.
Chłopcem do bicia dla losu jestem, tak, wszyscy jesteśmy.
Pieniądz jest jak każdy inny wirus: przeżarłszy duszę, w której zagościł, odchodzi w poszukiwaniu świeżej krwi.
W końcu najlepsze po przebudzeniu jest przecież wspomnienie tego, jak miło było marzyć we śnie.
Mówisz: "kocham". I chcesz, żeby twoje "kocham" trwało wiecznie.
To, co nazywam mną, jest jak pudełko ukryte w drugim pudełku.
"Do dziś nie wiem, czy miłość zamknięta na kłódkę, jest oznaką szczęścia, czy obawy przed jej utratą..."
Ale czy wiesz, kiedy bajki
przestają być bajkami?
W momencie, gdy ktoś
zaczyna w nie wierzyć.
Czemu ci straszno? Przecież nawet umierać lepiej, niż gnić za życia.
Na co może plon mieć nadzieję, jeśli nie na troskę kosiarza.
Muszę znosić codzienny wschód słońca. To potworne. To nieludzkie.
Byłem pewien, iż Bóg nas oszukał.