Najgorszym więzieniem jest przeszłość.
Najgorszym więzieniem jest przeszłość.
Veni, verdi, vomui – przybyłem, zzieleniałem, zwymiotowałem?
Nie można być konsekwentnym wtedy, gdy konsekwencja doprowadza do absurdu.
Artysta to świadomość, która stara się zaistnieć.
Zaufanie to skomplikowana sprawa. Trzeba nim obdarzyć odpowiednich ludzi, a oni muszą właściwie postępować. Ale największe ryzyko podejmujemy wtedy, gdy ufamy swojemu sercu. Jedynym człowiekiem, któremu możemy w pełni zaufać,
jesteśmy my sami.
Cóż to za cywilizacja, która za grzech główny uznaje brak pieniędzy, a Boga pyta wyłącznie o stan konta.
W obliczu śmierci wszyscy jesteśmy samotni.
Choćbyś zerwał się bladym świtem, twój los i tak wstanie przed tobą.
Niestety, człowiek najbardziej nienawidzi kogoś, na kim mu kiedyś zależało.
Uciekać mogą tylko Ci, którzy mają dokąd wracać.
Tak ciężko unieść, to waży tysiąc kilogramów, a nie do twarzy Ci, gdy uśmiech zakrył smutek przez zawód.