Najgorszym więzieniem jest przeszłość.
Najgorszym więzieniem jest przeszłość.
Ostatecznie reguły są po to, by je łamać.
Zdajesz sobie sprawę z tego, że wszystko się zmieni, kiedy poznamy swoje imiona. Łatwiej powiedzieć prawdę komuś obcemu, o wiele trudniej osobom, które znamy.
Szkoda siebie na nieaktualne cierpienia.
Słowa są pułapką.
(...) książki przesuwają się po domu, milczące, niewinne. Nie potrafię ich powstrzymać.
Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji.
Mężczyznę można "wykastrować"
jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.
Teoria to praktyka bezradnych.
Często kocha się "z przerwami". To znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, "że można wytrzymać" i w ogóle myśli się mocno o czym innym.
Żyć jest bardzo niezdrowo. Kto żyje umrze.