Nikt nie czuje się tak silnie osadzony w życiu, a ...
Nikt nie czuje się tak silnie osadzony w życiu, a jednocześnie tak bardzo poza nim, jak starzy ludzie z małych miast, z tych brzydkich, brudnych ulic, ziejących udręką.
Człowiek ze swoimi dawnymi krzywdami zostaje zawsze sam.
Rzeczywistość na tym właśnie polega,że nie można się cofnąć i zacząć grać od nowa.
Więcej wiary, a jeśli to nie pomoże, więcej drinków.
A właściwie, co ja niewłaściwego zrobiłem?
Skromnie przyjmować, spokojnie tracić.
Lepiej się nie zmieniać, niż stać się kimś, w kim nie rozpoznamy siebie.
I ja tam byłem, miód, piwo piłem, bo każda stara baśń tak się przecie kończyć powinna.
Nie jestem przyzwyczajony do tego, że mnie kochasz.
Pytasz, dlaczego płaczę? Nie pytaj. Popatrz w moje oczy. A jeśli zobaczysz tam siebie, po prostu odejdź.
Zawsze współpracuj z Matką Naturą, nigdy nie działaj przeciwko niej.