Dla większości ludzi niedowierzanie w jedną rzecz opiera się na ...
Dla większości ludzi niedowierzanie w jedną rzecz opiera się na ślepej wierze w inną.
Wyobraźnia to złodziej buszujący w skarbcu trzeźwego umysłu.
Nie chciała go pocałować. Nie pamiętała nawet, jak to się stało. Po prostu ich usta nagle się zetknęły i znalazła się w jego objęciach.
Żyję przerażony tym, że żyję.
I tak ich nienawidzę. Inna sprawa, że teraz nienawidzę prawie wszystkich, a siebie najbardziej.
Bo nic nie jest równie doskonałe jak wytwór wyobraźni.
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać.
Taka samotność jest straszna, bo człowiek
uciekając od miłości, ucieka od samego życia.
Zamyka się w sobie.
Jednak w życiu zwykle tak się zdarza, że kto spodziewa się nieoczekiwanego, ten dobrze na tym wychodzi.
Czasami miłość oznacza,
że trzeba odejść.
W każdej chwili liczy się to, kim jesteśmy i co robimy, a nie to, kim planujemy być i co planujemy robić.
To nie tak, że boję się umrzeć. Po prostu nie chciałbym być w pobliżu, kiedy to się stanie.