
Winter is coming.
Winter is coming.
Miłość nigdy nie idzie w parze z rozsądkiem.
Jesteśmy jak zabawki w rękach dużych dzieci.
Kłamstwo ma charakterystyczny zapach. Prawda też.
Jeśli nie potrafisz powiedzieć nic pożytecznego, lepiej się nie odzywaj.
Ludzie źli robią to, o czym dobrzy tylko myślą.
Jeśli wybierzesz życie, wybierzesz także śmierć.
Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie...
Odpowiedzieć samemu sobie, "kim tak naprawdę jesteśmy", to rzecz arcytrudna, ja wiem, ale jeśli umrzesz, nie odnajdując odpowiedzi, to trochę tak, jakbyś nie żył, a zamiast ciebie przez te kilkadziesiąt istniała jakaś galaretowata istota dopasowująca się tylko i wyłącznie do foremki, w którą została włożona.
Ludzie nie chcieli dokonywać wyborów, czuć ciężaru odpowiedzialności, pragnęli zrzucić na kogoś to brzemię życia. Pytali dosłownie o wszystko. (...) Dawałam im to, czego pragnęli. Nadzieję. Na miłość, dziecko, zdrowie, szczęśliwą rodzinę, na pieniądze, szacunek w pracy, godną starość, wnuki, dom, ogród, basen, szczęście. Nie wierzyli w Boga. Nie wierzyli w siebie. Nie wierzyli ludziom, z którymi mieszkali pod jednym dachem. Wierzyli tarotowi.
Lepiej niczego nie oczekiwać, niech każda chwila cię zaskakuje.