
Pudełko, w którym przechowywaliśmy Boga... robiło się wciąż coraz mniejsze, ...
Pudełko, w którym przechowywaliśmy Boga... robiło się wciąż coraz mniejsze, aż w końcu pozostała tylko drobinka Boga, może jedynie atom Boga.
Egoizm bowiem bywa lekarzem serca.
Człowiek jest trzciną na wietrze, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą.
W wielu kwestiach się z nimi zgadzałam. Solidaryzowałam się z nimi, ponieważ nie walczyli ani o władzę, ani o bezwartościowy cel - walczyli o wolność. Rozumiałam to i podziwiałam. Zrobiłabym wszystko, żeby im pomóc.
Zacząłem pisać jakieś opowiadanie, ale było tak smętne, że nawet moje pióro się porzygało.
Bóg karze nas za to, czego nie umiemy sobie wyobrazić.
Trzymanie się życia ciężko sklasyfikować jako hobby.
Być może każdy, kto wciela się w jakąś postać, staje się w końcu tym, kogo udawał.
Nic nie jest jednocześnie piękne i prawdziwe.
Istnieją dwa rodzaje ludzkiego cierpienia. Takie, które nas goni, oraz takie, za którym my uporczywie gonimy.
Sama nie mając łatwego charakteru, ceniła tych,
którzy mogli się poszczycić jeszcze gorszym,
co prawda pod warunkiem, że do okropnego charakteru
dołączała siła.