Do czego pan zmierza?" Nie wiem; o to właśnie chodzi, ...
Do czego pan zmierza?" Nie wiem; o to właśnie chodzi, że nie wiem. Wiem tylko, że będę biegł przez całą drogę; i że będę mówił cały czas.
Każda łamigłówka ma rozwiązanie, a każdy człowiek jakąś słabość.
Stare i oswojone nie znaczy gorsze (...) Czasem chciałabym, żeby pewne rzeczy w moim życiu w ogóle się nie wydarzyły.
Kiedy mnie całujesz jest tak, jakby ktoś usuwał mi ziemię spod nóg. Nie mam pojęcia, jak to robisz ani gdzie się tego nauczyłaś. Jeśli to był film, to koniecznie musimy go razem obejrzeć.
To nie słowa ranią, lecz sposób w jaki je wypowiadamy.
Tak długo, jak jesteśmy ludźmi, będziemy się mylić.
Tej nocy na niebie było mnóstwo gwiazd, ale nie były to gwiazdy zakochanych.
Tu, milę powyżej poziomu morza, gwiazdy wydawały się ostre i okrutne niczym otwory wycięte w czarnym aksamicie, rany zadane niebu boskim kolcem do lodu.
To były gwiazdy tych, którzy nienawidzą
i Harold czuł, że może pomyśleć życzenie: Chciałbym, żebyście zdechli, świnie.
Rzeczywistość często przerasta fikcję.
Zmieniać trza onuce, zmieniać. Co jakiś czas.
Jestem skrajnie wyczerpany,
a przecież jest rano...
Jeden gram praktyki jest lepszy niż tona teorii.