Gdy rój w maju idzie ...
Gdy rój w maju idzie w górę, kosztuje on siana furę.
Nazbyt często, przekleństwem dobrych ludzi,
staje się to że mierzą innych, własną miarą.
Jeśli uczyć się miłości - to tylko od wilków
Pogody kwietniowe? słoty majowe.
Natura nie jest miejscem do odwiedzenia. To jest nasz dom. Zrozumienie tego jest esencją naszego istnienia. Prawdziwą mądrością jest szanowanie i kierowanie się jej prawami.
Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa.
Czerwiec po deszczowym maju, często dżdżysty w naszym kraju.
Nie na to żyją istoty, aby się wzajemnie pożerały, lecz dlatego musza się pożerać, aby żyć mogły.
Drobna mysz może się przydać niekiedy lwu potężnemu.
Ile mgieł w marcu, tyle deszczów w czerwcu.
Na Zaduszki ziemia jeszcze sucha, a na Marcina wiatr z południa dmucha, obaczyma, lekka będzie zima.