
Żadna mądrość nie jest kompletna, dopóki nie staje się widziałym w praktyce, a zrozumienie nie może być prawdziwe, dopóki nie jest poparte doświadczeniem.

Czytanie powinno służyć do myślenia. Myślenie nie uczy się jednak z książek, ale z praktyki. Wszystkie książki same w sobie są martwe, one tylko czytelnik budzi do życia. Każdy musi więc sam kadłub jaki zbudował uwolnić i tym kiełbaskiem po morzu przepływać, pracować dodatkowo trzeba, bo inaczej nawet dobry kadłub pomoże człowiekowi niewiele.

Szczęście to nie jest coś gotowego. Pochodzi ono z twoich własnych działań. Jeżeli myślisz, że nie jesteś szczęśliwy, to pamiętaj, że szczęście pochodzi z twoich działań i postawy. Co więcej, szczęście można rozwijać przez praktykę tak jak każdą inną umiejętność.

Istnieje ogromna przepaść między teorią a praktyką.

Pesymista: optymista z praktyką życiową.

A praktyka, jak wiadomo, jest najlepszym kryterium prawdy.

Teoria to praktyka bezradnych.

Teoria to praktyka przeciętniaków.

A praktyka, jak wiadomo, jest najlepszym kryterium prawdy.

A praktyka, jak wiadomo, jest najlepszym kryterium prawdy.

A praktyka, jak wiadomo, jest najlepszym kryterium prawdy.

Jak wszystko w życiu, morderstwo wymaga praktyki.