Początkiem dobrych czynów jest wyznanie ...
Początkiem dobrych czynów jest wyznanie złych.
[...] pewnie właśnie po to wymyślono zakamarki, by robiono w nich głupstwa.
Za niektórych ludzi jesteśmy w stanie
oddać życiebo wiemy, że nasze życie
bez nich i tak by nie miało sensu.
Wszystkie wspomnienia z czasem się rozpływają, a te dobre są najmniej trwałe.
Wszystko, co złego się przydarzyło w moim życiu, doprowadziło mnie do tego momentu, w jakim jestem. Nie żałuję. Ciągle się uczę. Na własnych i cudzych błędach.
Chorego, który uważa się za zdrowego, nie można wyleczyć.
W osobowości nas wszystkich drzemie pewien procent nieokreśloności.
Zwykle, zanim życie wręczy nam swoje najwspanialsze prezenty, owija je starannie w największe przeciwności losu.
Tej umiejętności.co ją człowiekowi pamięć uzbiera,nie strawi ogień i nie zabierze woda.
Nigdy nie jesteśmy za starzy na to, by nas obrażać.
Nie idź tam, gdzie prowadzi Cię ścieżka. Idź tam, gdzie nie ma ścieżki i zostaw swój ślad. Takie jest prawdziwe życie.