Większość woli umrzeć niż pomyśleć.
Większość woli umrzeć niż pomyśleć.
(...) cholerny realizm życiowy. Odziera nas ze złudzeń.
Ja się nie złoszczę, ja udaję, że żyję.
Ci, którzy dają jałmużnę, nasyceni będą życiem.
Istnieją zbrodnie, za które nikt nie ponosi odpowiedzialności karnej, ani żadnej innej. Małe, drobne, niedostrzegalne przez większość, zbrodnie, w których morduje się zaufanie, wiarę w ludzi (...)
Dopóki idziemy, jest w porządku.
Niedoskonałości sprawiają, że rzeczy są bardziej interesujące.
Każdy z nas czegoś żałuje. Każdy z nas w nieodpowiednim momencie powiedział kilka słów za dużo. Każdy z nas, chociaż raz powiedział "nie", wtedy, gdy serce tak cholernie błagało o "tak". Każdy z nas wybrał niewłaściwą drogę, niewłaściwego człowieka u boku i niewłaściwe emocje. To nic złego popełniać błędy, przecież jesteśmy tylko ludźmi.
Żadne życie nie jest ważniejsze od innego i nic nie jest bezcelowe... nic...
A jeśli jesteśmy częścią większej całości, którą może kiedyś zrozumiemy...
I pewnego dnia gdy zrobimy coś co tylko my możemy zrobić uniesiemy się do góry i połączymy w wiecznym uścisku z tymi, których kochaliśmy najbardziej...
Zmęczonych, biednych ludzi nie stać na serdeczność.
Małżeństwa są postanowione w niebie.