Kochałam go bardzo mocno - odparła. - Lecz jeszcze bardziej ...
Kochałam go bardzo mocno - odparła. - Lecz jeszcze bardziej kochałam swoją wolność.
Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują
deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei,
wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko
w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
Można wtedy powiedzieć:
„W tym ciele żył kiedyś człowiek”.
Jest czas milczenia i czas mówienia.
(...) woda, tchórzostwo i żądza zawsze poszukują najniższego punktu.
Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów,
w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie.
Do czasów, w których istnieje prawda.
Z epoki identyczności, z epoki samotności,
z epoki Wielkiego Brata, z epoki
dwójmyślenia pozdrawiam was!
Gdy nie ma gdzie zawrócić, trzeba iść na przód.
Nigdy nie mów o tym, na czym się nie znasz.
Na ogół nie zabija się ludzi, z którymi ma się umówione spotkanie.
Jak się sądzi człowieka: wielkością bohaterstwa czy rozmiarem klęski?
Czasem trzeba dokonać małej zdrady, by się uchronić przed dużą.
Chodzi mi o to, że pisarze... kształtują życie swych bohaterów.