Nie wiem, czy można oduczyć ludzi nienawiści.
Nie wiem, czy można oduczyć ludzi nienawiści.
Człowiek zmuszony jest żyć w kłamstwie, ale może być do tego zmuszony jedynie dlatego, że zdolny jest tak żyć. Nie tylko więc system wyobcowuje człowieka, ale wyobcowany człowiek wspiera zarazem ten system jako swój mimowolny projekt. Jako upadły obraz swego własnego upadku. Jako dokument tego, że sam zawiódł.
Ach, nie umarłam... Ach tak... Trudno... Przepraszam...
Życie nauczyło mnie nie tracić nadziei, ale też się do niej zbytnio
nie przywiązywać. Jest okrutna i próżna, wolna od skrupułów.
Nie każdy mnie lubi, ale nie każdy się liczy.
Nieważne, co mówimy o życiu, ale co robimy z nim, co realizujemy, jakie wartości wybieramy. Zawsze to my jesteśmy odpowiedzialni. O swoje decyzje pytajmy siebie, a nie autorów książek.
Nienawiść jest słabością wyrosłą z rozpaczy i buntu. Ma ona niewielkie miejsce w sercu świata i ma ona krótkie życie.
Mózg to jednak paskudny oszust, a przy tym straszliwy despota.
Może nie jestem całkiem zdrowy, ale z pewnością jestem uleczony.
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy.
Bo ja umieram co noc, powiedział sobie w duchu.