Dla ocalenia drogich sercu osób przed złem potrafiłabym dochować największej ...
Dla ocalenia drogich sercu osób przed złem potrafiłabym dochować największej tajemnicy.
I cóż to za świat, który naprzód obdziera z ideałów, a potem skazuje obdartego?
Zawiść jest jak ślepiec, który chce Ci wykłuć oczy.
Pożegnania rzadko spełniały pokładane
w nich oczekiwania.Teraz to wiedziała. Nie
przez niego wyjechałam. Dla niego chciałam zostać.
Gdyby głupota zawsze była brzydka...
Może był to jedyny człowiek, któremu rzeczywiście wierzył bodaj także z powodu pewnej wygody psychicznej - podejrzliwość
w stosunku do wszystkich jest męcząca, trzeba komuś ufać, bo trzeba przy kimś odpocząć.
- Jak było w szkole,
Ellie Bean? - Nie umarłam.
Życie składa się z małych tajemnic.
Tamtej nocy umarły wszystkie baśnie.
Wie pan, bo miłość to świadomość, że jest się kimś najważniejszym. To życie z kimś, kto przytrzyma mocno za rękę, gdy ziemia się zatrzęsie, a nie z kimś, kto sam co chwila będzie wywoływał trzęsienie ziemi słowami "Odchodzę!". Miłość to siła, która nierozerwalnie łączy, spaja w jedno i nie pozwala wypowiadać słów, które tak bardzo ludzi dzielą. Bo miłość to niemożność wyobrażenia sobie życia bez tej osoby.
Skoro Bóg nie zadowolił wszystkich, jak ja mam to osiągnąć?