Człowiek podły wszędzie, zawsze jest wolny.
Człowiek podły wszędzie, zawsze jest wolny.
Żyjąc, jednocześnie pielęgnujemy w sobie śmierć.
Nienawidziłem poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.
Na samotność bowiem skazują człowieka nie wrogowie, lecz przyjaciele.
Zastanawiam się, co powinienem
zrobić. Chociaż to niezbyt skomplikowane.
Rzecz sprowadza się do dwóch możliwości.
Zacząć żyć lub zacząć umierać
Westchnij serce moje, ale nie pęknij (...) ten, kogo kochasz, jest obojętny.
Niezależnie od ogromu jego zdumienia czasem najwyższym powołaniem mężczyzny jest to prostu stać i tulić.
To były dobre lata, ale wiemy- z opowieści i z życia- że dobre lata nigdy nie trwają długo.
Nigdy we dwóch nie strzelać do jednej źwierzyny.
Chciałabyś, żeby miłość
dowiodła ci, że istnieje. Nie tędy
droga. To ty masz dowieść, że istnieje.
Zaspokajanie potrzeb to brzemię biedaków.
Bogaci i potężni mogą sobie pozwolić na uleganie pragnieniom i zachciankom.