Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko ...
Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko po to żeby je utrudniać.
Moje idee to gwiazdy, których nie potrafię ułożyć w konstelacje.
Miłość nie zdradza i nie oszukuje.
Gdy zbliża się śmierć, wszystkie stworzenia okazują się zdolne do przemocy.
Wyrastałem w baraku lumpenproletariatu:
z jednej strony mieszkała prostytutka,
z drugiej złodziej, a z trzeciej milicjant.
Wszystko co nas naprawdę formuje, to cierpienie. Tylko trzeba zrobić z tym coś dobrego...
(...) lepiej tracić niż nigdy nie spotkać.
Gdybym widział cię codziennie do końca świata, zapamiętałbym jak wyglądałaś dzisiaj.
Poddaję się zdarzeniom, ale nie działam. Egzystuję, ale nie można powiedzieć, że żyję.
Życie jest do bani, a potem się umiera.
Chrystus nie nakazał nam być przyjaciółmi - nakazał nam być braćmi.