Czy możesz zranić kogoś, kto nic nie czuje?
Czy możesz zranić kogoś, kto nic nie czuje?
Żyłam bez celu, a więc tak, jakby mnie nie było.
(...) starość jest jakoś podobna do dzieciństwa. Człowiek nie ma już wielu obowiązków i spraw niecierpiących zwłoki.
Czas rozciąga się jak guma, a jednocześnie bliskość śmierci sprawia, że każdy moment jest ważny i można rozkoszować się każdą chwilą, kiedy nic człowieka nie boli, co nie zdarza się zresztą tak często.
Życie oprócz miłości i szczęścia jest jedynie ciągiem nieistotnych zdarzeń.
Dzień był ponury jak myśli taliba.
Normalność to pierwszy symptom śmiertelnej choroby.
Każda podróż zaczyna się od jednego kroku...
Zdajesz sobie sprawę, że trzymając mnie na dystans nie zmniejszysz mojego uczucia do Ciebie?
Bo łatwo jest pójść na łatwiznę, poddać się,
po prostu odpuścić i płynąć z prądem. Nie myśleć,
nie czuć i tylko patrzeć jak raz po raz, po kolei,
mijają dni, zamieniając się w przeszłość..
Nie możesz się wściekać z powodu prawdziwego zakończenia. To na sztuczne happy endy powinnaś się wkurzać.
...życie daje tyle, ile ma się odwagę z niego wziąć.