
A jutro od nowa się uchleję codziennością i obudzę się z kacem życia.

Topiel była we mnie.

Nie da się już tak zwyczajnie uchlać codziennością.

Czasami czuje się bardzo skomplikowana dla samej siebie.

Czasami czuje się bardzo skomplikowana dla samej siebie.

Ale zawsze miałam poczucie, że zawadzam.

Trzeźwość bywa obrzydliwa.

Ból nieznanego i dla mnie niepotrzebnego.

W nałóg wpisana jest całkowita samotność.

W nałóg wpisana jest całkowita samotność.

Być może pójdę do piekła, ale mi to wcale nie przeszkadza, lubię ciepło.

Codziennie rano budzę się z kacem życia.