Jakie piękne jest życie i jakie smutne! Jak ulotne, bez ...
Jakie piękne jest życie i jakie smutne!
Jak ulotne, bez przeszłości i przyszłości, zamknięte w bezgranicznym teraz!
Czasami wystarczy, że dzieli
się z kimś swoją wściekłość, żeby poczuć się lepiej.
Żyj i pozwól żyć innym.
Jeśli chodzi o małżeństwo, żywe dzieci
są klejem. Martwe są kwasem.
Pamięć to sztuczki i dziwność.
Doświadczenie nauczyło mnie przynajmniej tego, że jeśli ktoś zmierza pewnie w wymarzonym przez siebie kierunku i stara się żyć zgodnie z tym, co sobie wyobraził, spotka go niepowszedni sukces.
Człowiek musi do wszystkiego dorastać sam. I do stosowania przymusu wobec siebie - także sam.
Słuchał ich rad i perswazyj, jak się słucha owadów podczas sjesty poobiedniej.
O swoich zmartwieniach należy rozmawiać z innymi, wtedy stają się lżejsze.
Błądzę w ciemnościach wspomnień i w rezultacie mylę się w rzeczach bardzo zasadniczych.
Są więzienia gorsze od słów.