Strzeż się słońca, w słońcu tęskni się najbardziej.
Strzeż się słońca, w słońcu tęskni się najbardziej.
Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania.
Teraz już wiem na pewno, że tam, na końcu tęczy, czeka na mnie spełnienie marzeń.
Nieznana pustka dręczy mnie,
tęsknota za czymś, co gdzieś jest.
"Widziałem najlepsze umysły mego pokolenia zniszczone szaleństwem,
głodne histeryczne nagie,
włóczące się o świcie po murzyńskich dzielnicach w poszukiwaniu wściekłej
dawki haszu,
anielogłowych hipstersów spragnionych pradawnego niebiańskiego
podłączenia do gwiezdnej prądnicy w maszynerii nocy,
którzy w nędzy łachmanach z zapadniętymi oczyma w transie czuwali
paląc w nadnaturalnych ciemnościach tanich mieszkań, płynąc poprzez
dachy miast, kontemplując jazz (...)"
...pokonanie siebie i swoich słabości to większy sukces niż pokonanie wielotysięcznej armii.
Gdyby miłość była pokarmem,
umarłbym z głodu na ochłapach,
które od ciebie dostawałem.
Zobaczyłam, że nie mogę sprowadzić do domu kogoś, kto już tam jest.
Nienawidzę tulipanów. Są zbyt piękne, kiedy są żywe, i wyglądają strasznie martwo, kiedy zwiędną. Ale tak naprawdę to nienawidzę ich dlatego, że wiem, jak smakują. W czasie wojny, pod koniec, gdy niczego już nie było, jedliśmy je, jedliśmy cebulki tulipanów.
Przypadek to tylko bat, którym przeznaczenie pogania to, co nieuchronne, do przodu.
Żyjemy w epoce podejrzliwości i upadku wartości duchowych.